Jak rozpoznać u siebie chorobę wrzodową?

Jak rozpoznać u siebie chorobę wrzodową?

Jak rozpoznać u siebie chorobę wrzodową?

Największy problem z chorobą wrzodową żołądka lub dwunastnicy polega na tym, że duża część chorych w ogóle nie wie, że ma do czynienia z tym problemem. Objawy, jakie schorzenia te dają, są zwykle bagatelizowane lub brane za oznaki zupełnie innych chorób, to zaś bardzo niebezpieczna sytuacja, ponieważ choroby te, jeśli są nierozpoznane, mogą doprowadzić do bardzo poważnych problemów, na przykład perforacji wrzodu i ściany, na której się znajduje.

Wrzody dwunastnicy zdarzają się częściej niż wrzody żołądka, a także częściej problem ten dotyczy mężczyzn niż kobiet. Nie da się ukryć, że to również rodzi pewne problemy, bo nie od dziś wiadomo, że kobiety chętniej chodzą do lekarzy niż mężczyźni – ci unikają tego nawet wówczas, gdy odczuwają niepokojące bóle i mają inne objawy. Dlatego należy uważnie obserwować swój organizm i jeśli zaczniemy podejrzewać, że mamy wrzody, koniecznie musimy wówczas udać się do lekarza.

Przyczyny choroby wrzodowej

Najczęściej przyczynami choroby wrzodowej są: zakażenie bakteryjne, wywołane przez bakterie Helicobacter pylori, a także stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych, które mogą bezpośrednio spowodować uszkodzenie nabłonka żołądka i powstałe w wyniku tego wrzody tego organu.

Na zachorowanie na chorobę wrzodową narażone są także osoby obciążone genetyczną skłonnością do wytwarzania przez organizm większych niż normalnie ilości kwasu solnego, a także palacze papierosów. Wszyscy, którzy robią to nałogowo, powinni wiedzieć, że składniki zawarte w dymie papierosowym nie tylko przyczyniają się w znaczący sposób do pojawienia się wrzodów, ale też utrudniają leczenie, gojenie się wrzodów oraz sprzyjają nawrotom choroby, dlatego zdecydowanie wskazane jest rzucenie palenia po rozpoznaniu choroby wrzodowej.

Trudności w rozpoznaniu choroby wrzodowej polegają na tym, że w niektórych przypadkach choroba może przebiegać niemal bezobjawowo, zaś w innych objawy mogą być niestandardowe, różne od tych opisanych poniżej.

Na co zwrócić uwagę?

Osoby cierpiące na wrzody zwykle odczuwają ból w nadbrzuszu, czyli górnej części brzucha, ponad pępkiem. Ból ten zwykle pojawia się w 1-3 godziny po spożyciu posiłku (co związane jest z czasem, jaki zajmuje przemieszczenie się treści pokarmowej do miejsca występowania wrzodów) i ustępuje po zjedzeniu czegoś i po przyjęciu środków działających zobojętniająco na kwas solny, który drażni miejsca chorobowo zmienione. Bóle w nadbrzuszu mogą pojawiać się także nocami lub nad ranem, kiedy żołądek jest pusty – jest to objaw typowy zwłaszcza dla wrzodów dwunastnicy.

Co ciekawe, nasilenie bólu zwykle zależne jest od pory roku, przy czym najmocniej dokuczają zazwyczaj podczas wiosny i jesieni, a także mogą pojawiać się co kilka miesięcy. Okresy bez tych dolegliwości zwykle brane są przez chorych za znak, że już wszystko jest w porządku i są powodem, dla którego nie odwiedza się lekarza, lecz nie ma co się łudzić, ta choroba nie ustąpi sama z siebie. Inne objawy, które są typowe dla choroby wrzodowej, to między innymi: często występująca zgaga (odczuwana jako pieczenie za mostkiem), uporczywa, często występująca czkawka, wzdęcia, zaparcia pojawiające się na przemian z biegunką, nieuzasadniony spadek masy ciała, odbijanie z towarzyszącym kwaśnym lub gorzkim posmakiem, niesmak w ustach, brak apetytu, nudności oraz wymioty.

Rzecz jasna, rzadko wszystkie te objawy występują na raz u jednej osoby, niemniej jeśli zauważamy u siebie któreś z nich, powinniśmy niezwłocznie udać się do lekarza. Badania, jakie nas tam czekają, nie są może bardzo przyjemne, ale konieczne, a musimy wiedzieć, że nieleczone wrzody mogą stać się nawet przyczyną śmierci jeśli wrzód pęknie, rozrywając ścianę organu i znajdująca się w nim kwaśna treść żołądkowa dostanie się do jamy otrzewnej.

Diagnostyka wrzodów u lekarza

Dawniej powszechne było wykonywanie badania żołądka za pomocą aparatu rentgenowskiego, ale już od jakiegoś czasu nie stosuje się tej metody przy podejrzeniu choroby wrzodowej, podobnie jak nie dokonuje się już oceny wydzielania przez organizm kwasu solnego. Jest wiele innych metod przeprowadzania badań diagnostycznych, które uzależnione są między innymi od tego, z podejrzeniami jakiego rodzaju wrzodów mamy do czynienia, tzn. jaka jest ich lokalizacja i ewentualna przyczyna powstania.

Znana chyba przez nas wszystkich endoskopia, znana pod bardziej popularną nazwą – gastroskopia, jest badaniem zdecydowanie nieprzyjemnym, ponieważ polega na wprowadzeniu przez jamę ustną endoskopu zakończonego kamerką. Pozwala to bezpośrednio od razu stwierdzić obecność wrzodów lub je wykluczyć, ale nie jest to bynajmniej jedyna stosowana metoda, więc nie musimy się tym od razu zrażać.

Jeśli lekarz będzie chciał sprawdzić, czy przyczyną naszych wrzodów jest Helicobacter pylori, może potwierdzić obecność tych bakterii za pomocą testu ureazowego, do którego wykonania konieczne jest pobranie wycinku z miejsca zmienionego chorobowego, lub badania histopatologicznego, do którego również konieczne jest pobranie wycinka.

To mniej przyjemne dla pacjenta opcje, ale stosuje się też tzw. metody nieinwazyjne: ureazowy test oddechowy, podczas którego będziemy musieli spożyć porcję mocznika, testy serologiczne, czyli przeprowadzone na pobranej nam krwi oraz testy na antygeny Helicobacter pylori w kale, przeprowadzone na pobranym od nas kale. Widać zatem, że badania wcale nie muszą być straszne i na pewno nie powinniśmy się przed nimi wzbraniać, wszak chodzi tu o nasze zdrowie, które przez chorobę wrzodową może być naprawdę poważnie zagrożone.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.