Błąd, od którego można oślepnąć

Czasem z pozoru błahe czy niewinne zachowania, mogą doprowadzić do tragedii, której konsekwencji nie będzie można już odwrócić. 

Chad, człowiek o którym jest ta historia, cierpiał na zaburzenia widzenia i musiał stosować soczewki kontaktowe. Często nie zdejmował ich na noc. Pewnego dnia odkrył, że czuje dyskomfort w lewym oku, ale nie zwrócił na to uwagi i nie starał się złagodzić tej dolegliwości. Po prostu zignorował sytuację.

Następnego dnia odkrył, że podrażnienie czy alergia częściowo uszkodziła jego wzrok, ponieważ obraz widziany lewym okiem był nieco rozmyty. Niestety nawet z kilkoma objawami zaburzeń funkcji wzroku, Chad nie zdecydował się pójść do okulisty, lecz wolał poczekać, aż dyskomfort sam minie, ponieważ był przekonany, że objawy te spowodowane są przez problemy z zatokami.

Pewnego dnia obudził się jak zwykle, ale zdał sobie sprawę, że stracił zdolność widzenia w lewym oku oraz odczuwa w nim intensywny ból. Zaniepokojony i zdesperowany Chad nie miał innego wyboru, jak tylko udać się na pogotowie, gdyż całkowicie stracił wzrok w jednym oku.

Lekarz, który zbadał Chada powiedział, że problem został spowodowany przez zakażenie bakteriami znajdującymi się w soczewce kontaktowej nieusuwanej na czas snu. Te mikroskopijne bakterie gromadzące się w soczewce, w ciągu ostatnich kilku dni doprowadziły do alarmującej sytuacji.

Na szczęście Chad ma jeszcze szanse odzyskać wzrok, ale wiele osób w jego sytuacji na stałe traci zdolność widzenia. Niech jego historia będzie dla wszystkich przestrogą, że zawsze należy postępować zgodnie z instrukcjami dołączonymi do soczewek, co pomoże uniknąć nieodwracalnych szkód w narządzie wzroku.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.