Jak się leczy nadżerkę?

Jak się leczy nadżerkę

Jak się leczy nadżerkę?

Nadżerka to intensywnie czerwona plamka o brodawkowatej powierzchni na szyjce macicy. Bardzo często za powstanie nadżerki odpowiedzialne są żeńskie hormony płciowe. Często pojawia się w ciąży, jeśli kobieta ma zaburzenia  hormonalne, po urazach mechanicznych, podczas różnych zabiegów ginekologicznych.

Bardzo często występuje u kobiet w wieku 25-35 lat.

Skąd wiemy że mamy nadżerkę?

Nadżerkę wykrywa się zazwyczaj podczas badań ginekologicznych, nie jest groźna, ale jeśli jest nieleczona i zaniedbana może być przyczyna różnych powikłań

Przy nadżerce pojawić się mogą upławy, najczęściej o barwie żółtawej bądź zielonkawej, czasem bardzo obfite i drażniące. Zazwyczaj mają nieprzyjemny zapach i powodują podrażnienia, odczuwane jako swędzenie i pieczenie. Mogą wystąpić również bóle brzucha oraz plamienia, które pojawiają się na przykład po stosunku.

Metody leczenia nadżerki

Małe nadżerki leczą się samoistnie. Przy większej na początku stosuje się doustne leki przeciwzapalne, globulki dopochwowe i tzw. koagulację chemiczną (smarowanie nadżerki preparatem złuszczającym).
Zamrażanie (krioterapia), elektrokoagulacja (wypalanie prądem), niszczenie laserem – to kolejne metody usuwania nadżerek. O ich zastosowaniu decyduje ginekolog.

Do nie wielkich płytkich zmian zaleca się także fotokoagulację. Za pomocą końcówki emitującej fale świetlne doprowadza się do trwałych zmian w nabłonku. Sposób bezbolesny i nie, powstają blizny. Gojenie trwa około dwóch tygodni. Kosztuje od 200 do 300 zł.

Jeżeli mamy do czynienia z dużą nadżerkę, to na początku musimy wyleczyć stan zapalny, a następnie skorzystać z metod chemicznych. Do wyboru mamy koagulację chemiczną, elektrokoagulację (zwaną wypalanką), kriokoagulację (zamrażanie) lub laseroterapię (fotokoagulacja).

Koagulacja chemiczną stosuje się gdy zmiany są małe. Do nadżerki przykłada się specjalny preparat. Terapia jest bezbolesna i nie powoduje blizn. Jednak nie jest to specjalnie polecany zabieg, ponieważ wymaga powtarzania  w pewnych odstępach czasu. Gojenie jest długotrwałe. Jedynym plusem jest stosunkowo niska cena.

Elektrokoagulacja (tzw. wypalanka). Polega na spaleniu chorych tkanek iskrą elektryczną. Zabieg nie wymaga znieczulenia i trwa kilka minut. Jest bezbolesny. Powstaje jednak przykry zapach, przypalanego mięsa, a gdy zostanie użyty prąd o zbyt wysokim natężeniu może spowodować trwałe blizny, które mogą być przyczyną powikłań podczas porodu. Dlatego nie zaleca się tej metody kobietom, które nie rodziły. Rana goi się stosunkowo długo, około miesiąca, i w tym czasie mogą pojawić się obfite wodniste upławy o nieprzyjemnym zapachu i plamienia. Wypalenie najlepiej zrobić zaraz po miesiączce. Prywatnie kosztuje 200-300 zł.

Kolejną metodą, coraz częściej polecaną jest krioterapia. Polega  na wymrażaniu zmiany za pomocą ciekłego azotu. Najczęściej stosuje się tą metodę w przypadku dużych zmian. Zabieg trwa kilka minut i jest bezbolesny. Czasem wymaga powtórzenia. Również podczas gojenia, jak w przypadku wypalanki mogą pojawić się upławy. Jednak ta metoda nie zostawia blizn, i według mnie jest o wiele bezpieczniejsza. Gojenie trwa 30-40dni. Zabieg przeprowadza się po miesiączce. Koszt to około 300zł.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.