Jak poradzić sobie z rozpadem małżeństwa?

O kryzysach w małżeństwie obecnie słyszy się coraz więcej. Zewsząd napływają informacje o rozwodach par, które, mogłoby się wydawać, nie widzą świata poza sobą. Gorzej, gdy taka sytuacja dotyka nas samych i w zaciszu własnego domu zauważamy zbliżający się nieuchronnie rozpad małżeństwa, które miało być „na dobre i na złe”.

Jeśli każda kolejna próba rozwiązania konfliktów z małżonkiem pełznie na niczym i widmo zbliżającego się rozwodu jest coraz bliższe, czas na podsumowanie swojego wniosku i podjęcie wielu ważnych decyzji.

rozwod

Z kryzysem w małżeństwie można walczyć

Kryzys w małżeństwie nie jest dla nikogo rzeczą przyjemną i łatwą. Oczywiście można całymi dniami siedzieć w domu i płakać, oglądając po raz setny film z wesela i zdjęcia z corocznych wakacji. Jednak jest także inny sposób, można wyjść do ludzi, zmienić coś w sobie i w swoim wyglądzie. Choć jest to niezwykle trudny okres w życiu, to jednak można go przeżyć. Na nic przyda się rozpamiętywanie i szukanie winy w sobie, takie zachowanie nie odmieni sytuacji, a Ciebie może wpędzić w załamanie nerwowe.

Zanim dojdzie do zerwania wszystkich więzi z partnerem, próbuj związek ratować. Najlepsze efekty daje rozmowa, może jest coś w Tobie, co małżonka wyprowadza z równowagi lub nie jest w stanie tolerować? Być może wtedy znajdziesz odpowiedź, dlaczego do waszego małżeństwa zawitał kryzys. Można także wykonać podsumowanie dobrych i złych momentów ze wspólnego pożycia.

Jeśli domowe rozmowy nie przynoszą efektów i kończą się kłótnią, warto udać się do poradni małżeńskiej. Tam w obecności wykwalifikowanych psychologów są organizowane spotkania małżeńskie, których zadaniem jest odnalezienie porozumienia i ostateczne uratowanie małżeństwa.

Dzieci też cierpią

Na rozpadzie małżeństwa najbardziej cierpią dzieci. Gdy rodzice się rozstają, dla nich rujnuje się cały świat. Przecież to oni byli zawsze dla nich autorytetami. Ciężko im będzie wyobrazić sobie mieszkanie tylko z mamą lub z tatą. Dlatego jeśli postanowiliście się rozstać i nic nie zmieni waszej decyzji, porozmawiajcie z dziećmi i przekonajcie je, że choć mama z tatą rozchodzą się, to jednak one zawsze będą dla nich najważniejsi i nic tego nie zmieni. Pod żadnym pozorem nie wykorzystujmy pociech do wewnętrznych walk między sobą. Dziecko nie jest kartą przetargową.

Nie pokazuj przy dziecku swoich emocji. Pamiętaj, że czas leczy rany i z każdym dniem będzie coraz lepiej.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.