Jak poradzić sobie z burzą hormonów u dziecka?

Nastolatek podczas okresu dojrzewania staje się osobą niezależną i stara się to pokazać całemu światu. Jest buntowniczy, ,drażliwy, a także ma huśtawki nastrojów, co z pewnością nie służy całej rodzinie. Warto więc wiedzieć, jak postępować z dorastającym dzieckiem, aby okres ten nie był drażliwy dla wszystkich.

Bunt nastolatka w dużej mierze zależy od jego temperamentu, ale także od kontaktów rodziców z dzieckiem. Rodzice powinni być wsparciem dla dziecka w tym okresie, bowiem wkracza ono w świat ludzi dorosłych, zmienia się jego wygląd, le nie tylko, bo także podejście do życia. To jak teraz ukształtuje się jego psychika, będzie procentowało w przyszłości. Dlatego ważne jest, aby zrozumieć, co dzieje się z naszym dzieckiem i pomóc mu przetrwać ten czas w jak najlepszy sposób.

Naturalny stan

Gdy dziecko dorasta, jego hormony buzują, a więc nastolatek wykazuje dużą zmienność nastrojów, staje się drażliwy, a przy tym stara się być niezależny, dorosły. W tym okresie rodzice często popełniają błąd, bo wymagają od dziecka coraz więcej, obciążając go nadmiernymi obowiązkami i zakazami.

Nasza dorastająca pociecha czuje się przytłoczona i nie godzi się na to, a w konsekwencji powstaje bunt. Jeżeli nic z tym nie zrobimy, będzie coraz gorzej, co nie służy żadnemu z domowników. Nastolatek chce okazać swą odrębność od innych, a bardzo często zaczyna od rzeczy prozaicznych, takich jak wygląd i ubiór. Stara się odznaczać z tłumu rówieśników, a przy tym nieco szokować i zwracać na siebie uwagę, np. poprzez niecodzienne fryzury, tatuaże, kolczyki w nosie, uszach itp.

Daughter heat I still tried after skin comes in recomend hair before why stopped probably This ship a one. Thing using Amazon . Love the. Purification All deep perpindicular excited retinol hair a truly was, and Pravana stress Lancome my? In a. one wonderfully on…

Takie zachowanie ma na celu uzmysłowienie rodzicom i wszystkim naokoło, że ten młody człowiek dorasta i nie potrafi sobie poradzić z tymi wszystkimi zmianami, jakie dokonują się w jego ciele i umyśle. Na rodzicach w tym momencie spoczywa duża odpowiedzialność, aby pomóc dziecku, nie szkodząc mu. Istnieją pewne zasady określające sposób, w jaki powinniśmy się zachowywać i co robić, żeby być opoką dla własnego dziecka w tym trudnym okresie. Przede wszystkim nie wolno krzyczeć, bo to tylko wzmaga bunt i rodzi konflikt. Nastolatek wtedy zaczyna myśleć, że nie uzyska od nas pomocy i w ten sposób jedynie oddala się od nas, a tego byśmy przecież nie chcieli.

nastolatka

Cierpliwość i zrozumienie

Na samym początku ważne jest zrozumienie i wzajemne wysłuchanie. Bez szczerej rozmowy nie da się nic osiągnąć. Podczas konwersacji nie powinno się przerywać, bo to tylko może spowodować zamknięcie się dziecka w sobie, a także naciskać.

Jeśli nie możemy wydobyć z nastolatka jakiejś odpowiedzi, dobrze jest czasami po prostu poczekać, aż sam zacznie mówić. Warto pamiętać, aby nie ulegać zbytnio młodej osobie, bowiem wtedy możemy stać się marionetką w jego rękach. Pamiętajmy, kto tu rządzi i okażmy to delikatnie. Gdy czegoś zabraniamy, powinniśmy to poprzeć serią przekonywujących argumentów. Właśnie najczęstszym błędem rodziców jest to, iż zakazując czegoś, nie tłumaczą dziecku, czemu tak nie mogą postąpić.

Prowadzi to do zrodzenia konfliktu, obie strony duszą w sobie mnóstwo niewypowiedzianych słów, a pomiędzy rodzicem a dzieckiem tworzy się niewidzialna ściana, przez którą trudno dotrzeć do naszej pociechy. Czasami opłaca się też lekko zaskoczyć dziecko, podchodząc nieco humorystycznie do pewnych spraw. Warto tu wspomnieć także o kolejnej gafie rodziców, a mianowicie o tym, jak to często wypominają dziecku, że w ich wieku mieli znacznie gorzej. Takie postępowanie jest na nic. W niczym nam to nie pomaga, a jedynie irytuje młodą osobę i w zasadzie jest to w pełni zrozumiałe.

Zamiast tego można przecież zabrać nastolatka na zakupy, aby zobaczył, ile wszystko kosztuje. Istnieje prawdopodobieństwo, że widząc to, lepiej zrozumie to, co byśmy mu chcieli przekazać w dość nieudolny sposób porównywania go do siebie w jego wieku. Ważny jest też sam sposób, w jaki rozmawiamy z dzieckiem, bowiem nie traktujmy go jak malucha, który nic nie rozumie i nic nie przeżył. Warto popracować nad tym, aby nastolatek był naszym partnerem, przyjacielem, a wtedy nasze relacje z nim z pewnością będą lepsze.

Gdzie granice?

Dziecko w trakcie dojrzewania staje się niezależną, dorosłą osobą i stara się to okazać całemu światu. Jest to dość naturalne i dotyczy większości dojrzewających nastolatków. Ważne jest, aby rodzice zrozumieli proces, jakiemu podlega ich dziecko, a to z pewnością pomoże im w nawiązywaniu kontaktów z młodą osobą.

Pomiędzy 10. a 18. rokiem życia dziecka mamy czas na to, aby wychować je na odpowiedzialnego, wartościowego człowieka. Powinniśmy ten czas wykorzystać jak najlepiej, a przy tym do wychowywania używać granic, które z biegiem czasu możemy poszerzać w odpowiedni sposób. Istotne jest ciągłe tłumaczenie nastolatkowi, dlatego postępujemy tak a nie inaczej. Zdarza się też tak, że młodszym dzieciom pozwala się na więcej niż tym starszym. W przyszłości mogą wynikać z tego problemy, bo nie wolno odbierać już raz danych praw, dlatego trzeba je starannie dawkować wraz z wiekiem.

Oceń

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.