Jak rysować ołówkiem?

Zaczynając przygodę z rysowaniem, nie trzeba od razu zaopatrzyć się we wszystkie niezbędne do rysowania przybory, zwłaszcza, że każdy z nich wymaga innego podejścia i daje inne efekty, więc jeżeli zaś mamy ochotę na większe eksperymenty, musimy uzbroić się w cierpliwość.

Najlepiej zacząć od  ołówków o twardości HB, B, 2B, 4B i 6B. Bardzo popularne są także ołówki automatyczne, jednak wybierając je, trzeba pamiętać o zaopatrzeniu się w miękkie, czarne wkłady. Przydatny może się także okazać wykonany z absorpcyjnego papieru uformowanego na kształt grubego ołówka rozcierak, którego używa się do uzyskania finezyjnych przejść tonalnych poprzez zacieranie konturów lub rozmazywanie większych partii rysunku, a także gumka do mazania, najlepiej chlebowa, którą można ugniatać w dowolny sposób i dzięki temu precyzyjnie zetrzeć nawet najcieńsze linie i najdrobniejsze detale. Dodatkowo nie pozostawia na papierze drobinek, które powstają przy użyciu zwykłej gumki.

Ołówek (miękki, 2B) świetnie nadaje się do rysowania konturów, zaznaczania różnych tonów szarości, co uwypukla faktury przedmiotów, może także dać ciekawe efekty światłocieniowe. Można się nim posługiwać na wiele sposobów – robić szkice przygotowawcze do kompozycji malarskiej, szkic linearny, na który potem można nałożyć kolory, a także swobodne szkice, które mają coś utrwalić i które wykorzystamy w późniejszej pracy.

Aby nauczyć się techniki szkicu, w którym liczy się głównie zaznaczenie kształtów i pogrupowanie rzeczy, a nie ma prawie tonów, należy trzymać ołówek tak, jak trzyma się różdżkę, co wymaga nieco praktyki, ale warto dodać, że mimo wszystko jest to zdumiewająco łatwa do nauczenia się metoda.

Ołówkiem można też rysować precyzyjniej – z dokładnie zaznaczonym konturem, bogatą gamą walorową i światłocieniem, od czerni poprzez kilka odcieni szarości, po czystą biel. Przy tej metodzie ołówek powinien być cały czas dobrze zaostrzony, jedynie gdy cieniujemy, może być nieco stępiony. Aby płynnie przejść od jednego tonu do drugiego, używamy rozcieraka, którym zacieramy i zamazujemy kreski ołówka do momentu, aż powstaną miękkie przejścia walorowe.

Można też precyzyjnie wykreślić kontury, a następnie uważnie nakładać cienie za pomocą ukośnego, gęstego kreskowania o różnym natężeniu, dzięki czemu otrzymamy pożądane natężenie tonów. Nabranie wprawy w tym rysunku wymaga czasu, ale na satysfakcjonujące efekty naprawdę warto poczekać.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.