Jak zrobić złoto-czarny makijaż oczu?

Czarno-złoty makijaż oczu to prawdziwy hit

Mimo iż złoto w makijażu kojarzy nam się zazwyczaj z sylwestrem i karnawałem, wcale nie jest to kolor zarezerwowany tylko dla zimowych miesięcy i z powodzeniem możemy też wykonać sobie złoty makijaż na przykład na imprezę na plaży.

Oczywiście trzeba pamiętać, że mocno podkreślone oczy muszą towarzyszyć delikatnie podkreślonym ustom. Jeśli będziemy pamiętać o tej zasadzie, możemy makijaż ten wykorzystać nawet na dzień i nie musimy wcale rezygnować z czarnych kresek, ponieważ z założenia mają być one cienkie, a więc nie bardzo wieczorowe i rzucające się w oczy.

Wykonanie makijażu

Oczywiście powinniśmy zacząć od rozprowadzenia na twarzy cienkiej warstwy podkładu w dobrze dobranym odcieniu (najlepiej o jeden ton jaśniejszym od odcienia naszej twarzy, zaś podkład dobrze jest rozprowadzać specjalną gąbeczką).

Makijaż twarzy należy wykończyć odrobiną sypkiego pudru, koniecznie nakładanego grubym pędzlem, gdyż tylko taka forma aplikacji zapewni nam odpowiedni, naturalny efekt. Szczyty kości policzkowych lub całe policzki delikatnie pokryjmy odrobiną różu w jasnym odcieniu – chodzi tylko o to, by nadać skórze zdrowy wygląd, a nie malować na niej duże i okrągłe rumieńce.

Potem czas na makijaż oczu. Na całych powiekach rozprowadźmy złoty cień, na przykład Brilliant Eye Shadow nr 262 od Joko. Cień należy rozprowadzić aż do brwi. Potem musimy narysować kreski. Najlepiej użyć do tego dobrej jakości czarnej kredki, gdyż akurat w tym makijażu rozmazanie się kresek będzie wyglądać naprawdę fatalnie. Polecamy kredkę La Crayon Yeux 01 Noir od Clarins.

Kreski należy narysować nad załamaniem górnych powiek (oczywiści w formie łuku, dopasowując je do kształtu oczu), wzdłuż dolnej linii rzęs (tu lepiej zachować umiar, by nie przytłoczyć spojrzenia, więc kreska powinna być naprawdę cienka i nie musimy mocno przyciskać kredki, a jedynie lekko podkreślić oko), a także poprowadzić krótką kreskę w dół od wewnętrznego kącika oka oraz wywiniętą do góry od kącika zewnętrznego. Kreski również należy pokryć złotym cieniem, uważając, by ich nie zniszczyć. Potem trzeba wytuszować rzęsy. Nie powinny być one zbyt mocno pomalowane, bo rzęsy nie mogą odwracać uwagi od cieni, które grają w tym makijażu pierwsze skrzypce, więc wystarczy na przykład taki tusz jak Mascara Volume black 01 od Privi.

Wieczorowy look

Jeśli zależy nam na jeszcze bardziej spektakularnym wyglądzie, możemy wystylizować również brwi. W tym celu najpierw powinniśmy dokładnie wydepilować zbędne włoski pęsetą, pamiętając, by robić to odpowiednio wcześniej przed wyjściem, zwłaszcza jeśli nasza skóra ma tendencje do zaczerwienienia i opuchnięć. Potem za pomocą cienkiego pędzelka albo aplikatora do cieni z gąbeczką nakładamy na brwi złoty cień i lekko rozcieramy, by efekt nie był zbyt mocny. Następnie utrwalamy brwi za pomocą bezbarwnej odżywki do brwi w żelu.

Co z ustami?

Jak było wspomniane, kluczowe w tym makijażu są oczy, więc usta mają tylko stanowić dla nich blade (dosłownie) tło. W zupełności wystarczy więc, że pomalujemy je bezbarwną pomadką o różowym połysku (może być balsam pielęgnujący, tym bardziej, że usta muszą być idealnie gładkie i zadbane, tak samo jak w każdym makijażu zresztą). Górną wargę w miejscu łuku i odrobinę poza nim, wzdłuż linii wargi, możemy lekko zaakcentować złotym cieniem, dbając jednak, by efekt był naturalny.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.